wtorek, 11 czerwca 2013

No to start....

Witam!

       Postanowiłam pisać o fajerwerkach. Ku uciesze i przestrodze. Co roku strzelam z mężem w czasie Sylwestra i stało się to taką naszą  małą tradycją. Z własnego doświadczenia wiemy na co warto zaoszczędzić grosza, aby efekt był zdumiewający. Kupujemy również różne nowości do wypróbowania. I tym niewielkim doświadczeniem chciałabym się podzielić.
      Efektu sztucznych ogni nie da się przebić, ale myślę, że jest również wiele innych ciekawych artykułów ubogacających różnorakie okazje do świętowania. I o takich ciekawostkach również zamierzam pisać.